Logo Sektor 3.0
BLOG
Cyfrowe odgracanie, czyli jak okiełznać nowe technologie bez przechodzenia na cyfrowy detoks

Cyfrowe odgracanie, czyli jak okiełznać nowe technologie bez przechodzenia na cyfrowy detoks

Spis treści

Zdarza ci się czasem czuć zmęczenie nowymi technologiami? Ekranami, powiadomieniami, byciem stale podłączonym do Sieci? Jeśli tak, nie idź na cyfrowy detoks (digital detox)! Zamiast niego wypróbuj cyfrowe odgracanie (digital declutter), które proponuje Cal Newport, i sprawdź, jak okiełznać nowe technologie oraz odkryć je na nowo.

Szybki rozwój mediów społecznościowych i dostępność nowych technologii mogą być nieco zdradliwe. Z jednej strony zyskaliśmy dzięki nim dostęp do narzędzi, które umożliwiają komunikację i współdziałanie ponad barierami geograficznymi, efektywną pracę,  wymianę wiedzy i doświadczeń. Z drugiej coraz częściej mówi się o zjawiskach takich jak uzależnienie behawioralne od ekranów czy negatywny wpływ social media na samopoczucie użytkowników.

Zmiany, które w ostatnich kilkunastu latach zaszły m.in. w obszarze Internetu, oprócz bycia wielkimi i transformacyjnymi, były także nieoczekiwane i nieplanowane. Nie mieliśmy czasu, żeby nabrać dystansu i zadać sobie pytanie, czego naprawdę od technologii oczekujemy. Prawdopodobnie, kiedy kilkanaście lat temu zakładaliśmy konta na Facebooku, żeby mieć kontakt ze znajomymi i rozwiązywać śmieszne quizy, nie przypuszczaliśmy, że stanie się on medium, które będzie nam towarzyszyło codziennie.

Jak zauważa Cal Newport, profesor Georgetown University, autor książki „Cyfrowy minimalizm”:

Dodaliśmy nowe technologie do peryferii naszego doświadczenia z niezbyt istotnych powodów, a potem pewnego ranka obudziliśmy się, by stwierdzić, że skolonizowały one centrum naszego codziennego życia. Innymi słowy, nie pisaliśmy się na cyfrowy świat, w którym aktualnie tkwimy – wydaje się, że wpadliśmy na niego przypadkiem, tyłem.

Każdy z nas ma prawo czuć się technologiami przytłoczony. Firmy technologiczne inwestują miliardy dolarów w rozwijanie mechanizmów, których celem jest „przyklejenie” użytkownika do ekranu – sprawienie, żeby korzystał z danego produktu lub usługi jak najdłużej.

Na szczęście istnieją sposoby na to, aby okiełznać nowe technologie i spróbować odkryć je na nowo. Wiele słyszeliśmy do tej pory o cyfrowym detoksie. Jednym z nich jest także tzw. cyfrowe odgracanie.

Cyfrowe odgracanie – detoks cyfrowy w wersji PRO

„Cyfrowe odgracanie” (ang. digital declutter) to termin wymyślony przez Cala Newporta, autora książki „Cyfrowy minimalizm”. To strategia, która zakłada odejście na 30 dni od technologii, które nie są niezbędne w naszym codziennym życiu, a potem powrót do korzystania tylko z tych cyfrowych urządzeń, które przynoszą nam korzyść.

Cyfrowe odgracanie, czyli jak okiełznać nowe technologie bez przechodzenia na cyfrowy detoks

Nie jest to jednak klasyczny, radykalny cyfrowy detoks zalecający całkowite odcięcie się od technologii na jakiś czas. Według Newporta tego typu detoksy nie są skuteczne – zazwyczaj wiążą się ze znacznie słabszą motywacją do zmiany, przez co, kiedy pojawią się trudności, łatwiej jest je porzucić.

W cyfrowym odgracaniu chodzi o coś więcej: chodzi o spokojne przyjrzenie się temu, jaką rolę w naszym życiu pełnią rozmaite technologie (m.in. co nam dają, co zabierają) i o zdecydowanie, w jakiej roli chcemy je zostawić.

Dlaczego warto zrobić cyfrowe odgracanie i przejść na cyfrowy minimalizm?

Przede wszystkim: żeby odzyskać czas i kontrolę.

Jeśli:

  • masz czasem poczucie, że czas ucieka ci przez palce, bo spędzasz zbyt dużo czasu online,
  • czujesz zmęczenie nadmiarem powiadomień i informacji,
  • nie pamiętasz, z jakiego powodu korzystasz z danego narzędzia, ale nie potrafisz sobie wyobrazić bez niego życia,

cyfrowe odgracanie pomoże ci wszystko na nowo poukładać. Poczujesz, że masz kontrolę nad technologiami, wybierzesz te, które będą dla ciebie pomocne, a resztę aktywności, o których wiesz, że są tylko rozpraszaczami i dzielą twój czas na małe kawałki, odrzucisz bez poczucia straty.

Nie martw się, twoje życie nie stanie się przez to nudne! Wręcz przeciwnie, dzięki takim porządkom zyskasz mnóstwo wolnego czasu, który wreszcie będziesz mógł/mogła wykorzystać na to, na co teraz brakuje ci czasu. Cyfrowe odgracanie może być bardzo ciekawym eksperymentem!

Cyfrowe odgracanie krok po kroku. Co radzi Cal Newport?

Cal Newport sugeruje przeprowadzenie cyfrowego odgracania w trzech krokach:

  1. Zarezerwuj 30 dni, podczas których zrobisz sobie przerwę od opcjonalnych technologii w swoim życiu.
  2. W czasie tej trzydziestodniowej przerwy wypróbuj i na nowo odkryj czynności i zachowania, które uważasz za satysfakcjonujące i sensowne.
  3. Po 30 dniach ponownie wprowadź w życie wybrane opcjonalne technologie.

 

Krok 1. Zarezerwuj trzydzieści dni, podczas których zrobisz sobie przerwę od opcjonalnych technologii w swoim życiu

Nie martw się, nie chodzi o to, żebyś na 30 dni zupełnie odciął się/odcięła się od wszystkich technologii obecnych w twoim życiu! Nie musisz zamykać w sejfie telefonu, laptopa i telewizora.

Cyfrowe odgracanie, czyli jak okiełznać nowe technologie bez przechodzenia na cyfrowy detoks

Zamiast tego postaraj się określić, które technologie są dla ciebie „opcjonalne” – to znaczy, że możesz je porzucić na 30 dni, nie powodując tym szkód lub poważniejszych problemów w życiu zawodowym, lub osobistym.

To mogą być aplikacje, strony internetowe, gry komputerowe, serwisy streamingowe – wszystko to, co czujesz, że czasem za bardzo cię „wciąga”.

Jak je rozpoznać?

  • Kiedy z ich korzystasz, możesz mieć wrażenie, że w niekontrolowany sposób ucieka ci czas (np. chciałeś/chciałaś tylko sprawdzić na smartfonie, która godzina, a 45 minut później okazało się, że cały czas scrollujesz).
  • Odczuwasz FOMO (ang. Fear of Missing Out) – poczucie, że jeśli nie będziesz non-stop online, to coś ważnego cię ominie.
  • Czujesz nagły wyrzut dopaminy, jak podczas gry w jednorękiego bandytę (np. kilkanaście razy dziennie sprawdzasz, czy w oknach mediów społecznościowych pojawiły się jakieś nowe powiadomienia).

Wypisz na kartce wszystkie te „opcjonalne” technologie, a następnie spróbuj określić, jak bardzo „wciągające” jest dla ciebie każde z tych narzędzi.

  • Jeśli jest bardzo wciągające, tzn. wiesz, że jak zaczniesz z niego korzystać, to nie możesz się oderwać, spróbuj na 30 dni zupełnie je porzuć.
  • Jeśli jest mało wciągające, tzn. jesteś w stanie kontrolować spędzany z nim czas, określ zasady, które opiszą,  kiedy i jak możesz z nich korzystać przez najbliższe 30 dni.

Ważne, żeby tę kartę z „zakazanymi” narzędziami i z zasadami mieć zawsze pod ręką. Takie jasne reguły gry to klucz do sukcesu.

Cyfrowe odgracanie infografika

Krok 2. Wypróbuj i na nowo odkryj czynności i zachowania, które uważasz za satysfakcjonujące i sensowne

Często jest tak, że cyfrowe narzędzia są dla nas łatwym sposobem na nudę np. kiedy mamy pięć minut przerwy, odruchowo sięgamy po telefon i włączamy Instagram. To sprawia, że inne rozrywki, które wcześniej sprawiały nam przyjemność, idą w odstawkę i po jakimś czasie zapominamy o nich.

I to jedna z głównych trudności, na którą trafia się podczas cyfrowego odgracania. Wyrzucamy ze swojego życia mnóstwo rozpraszaczy, więc mamy więcej czasu i… co teraz? Co zrobić z tymi odzyskanymi godzinami?

Zdaniem Newporta niewypełnienie tej pustki może prowadzić do dyskomfortu i poczucia, że życie stało się nieprzyjemnie nudne. Dlatego Newport sugeruje, żebyśmy na nowo spróbowali przypomnieć sobie, jaki sposób wypoczynku sprawia nam największą przyjemność.

Co można robić zamiast scrollowania?

  • rozmawiać z innymi (twarzą w twarz, a nie za pomocą komunikatora),
  • czytać,
  • majsterkować,
  • zajmować się rękodziełem,
  • rozwijać nowe umiejętności (np. grę na instrumencie, szydełkowanie, język obcy),
  • angażować się w aktywności, które pomagają się socjalizować z innymi (gry planszowe, wolontariat, sport),
  • odpoczywać, nic nie robiąc.
  • spędzać czas samotnie: np. chodzić na długie spacery, zostawiając telefon w domu, albo włączając w smartfonie tryb „nie przeszkadzać” w określonych godzinach.

 

Krok 3. Po 30 dniach ponownie wprowadź w życie wybrane opcjonalne technologie

Po 30 dniach ponownie zerknij na swoją kartkę z wypisanymi „opcjonalnymi” technologiami i spróbuj krytycznie określić, jakim wartościom w twoim życiu służy każda z nich i jak konkretnie chcesz jej używać.

Celem tego ostatniego kroku jest rozpoczęcie życia z czystą kartką i wybranie tylko tych technologii, które zgadzają się z twoimi standardami. Im bardziej starannie do tego podejdziesz, tym większe szanse na sukces, czyli na to, że cyfrowe odgracanie wprowadzi trwałą, pozytywną zmianę do twojego życia.

Eksperyment cyfrowego odgracania. Podsumowanie

Cyfrowe odgracanie może być ciekawym eksperymentem, pozwalającym na krytyczne przyjrzenie się technologiom, z których codziennie korzystamy. Czy przynoszą nam więcej szkody, czy pożytku? Czy mamy nad nimi kontrolę, a może za bardzo nas „wciągają”? Czy jesteśmy w stanie zrezygnować z opcjonalnych technologii na 30 dni, a może… jesteśmy od nich uzależnieni? Dzięki cyfrowemu odgracaniu możemy na spokojnie przyjrzeć się naszej relacji z nowymi technologiami, zresetować nasze cyfrowe życie i ustawić je na nowo.

 

Przeczytaj także:
Jak zacząć tworzenie swojego systemu produktywności? Od tego, co nam przeszkadza
Feeds Reboot: zrestartuj algorytmy i odzyskaj kontrolę nad tym, co widzisz w Internecie
Jak skonfigurować smartfon dla cyfrowych debiutantów?
Personal Knowledge Management (PKM), czyli jak stworzyć swój drugi, zapasowy mózg?

UDOSTĘPNIJ
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Druk
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
AUTOR WPISU
PRZECZYTAJ TAKŻE
PRZECZYTAJ TAKŻE
  • Edukacja i praca
  • Komunikacja i marketing
  • Oprogramowanie
  • Technologie
  • Komunikacja i marketing
  • Technologie
  • Edukacja i praca
NEWSLETTER
NEWSLETTER