Czy projektując rozwiązania i działania powinniśmy robić to dla ludzi czy raczej Z ludźmi? W kolejnym odcinku podcastu Sektor 3.0 zaglądamy do skrzynki z narzędziami projektanta usług i analityka trendów Piotra Wasyluka. W tym wydaniu dowiecie się, co oznacza dobrze zaprojektowana usługa, i jak sprawić, by była dostępna. Nasz gość wyjaśnia także dlaczego „cicha dostępność” powinna stać się standardem w każdym cyfrowym działaniu społecznym. Zachęcamy do odsłuchu!
Fazy projektowania
Projektowanie może być traktowane jako forma sztuki. Owszem, jest oczywiście ściśle związane z kreatywnością, ma jednak swoją strukturę. Jak zacząć i jakie powinny być kolejne kroki? Czy wystarczy sam pomysł? A może to wszystko (czyli pomysł i jego ulepszanie) działa w pętli?
Przyjrzyjmy się fazom projektowania, bo to one mogą wyznaczać rytm i etapy naszej pracy. Nie będziemy omawiać ich na konkretnym przykładzie, ale na pewno odnajdziecie wokół siebie konkretne działanie, które można rozbić na te etapy.
A może któregoś z nich zabrakło? To moment na refleksję i praktyczną wiedzę. I tutaj już powinno paść, że proces projektowy jest iteracyjny. W uproszczeniu oznacza to, że będziemy wykonywać te same operacje, aż osiągniemy zakładany wynik.
- Rozpoznanie potrzeb – to podstawa, pierwszy krok, który zakłada gromadzenie danych. Zebranie informacji o użytkownikach i użytkowniczkach, problemie i kontekście, aby dobrze zrozumieć, co naprawdę wymaga rozwiązania.
- Zdefiniowanie problemu – co chcemy zmienić, przed jakim wyzwaniem stajemy? Sformułowanie jasnego opisu wyzwania na podstawie danych, a nie od razu przyjmowanie gotowej odpowiedzi. Nie chodzi o kwestie estetyki – musi to być realny problem.
- Ideacja – zamiana abstrakcyjnych myśli w konkretne propozycje. Tworzenie wielu możliwych rozwiązań, bez oceniania ich na samym początku, żeby zwiększyć szansę na dobry kierunek.
- Prototypowanie i testowanie – budowanie wersji próbnych i sprawdzanie, czy działają oraz, czy są zrozumiałe dla użytkowników.
Jeśli testy wypadną negatywnie, to proces wraca do fazy ideacji i musimy wprowadzić poprawki. Można założyć, że taki proces nigdy się nie skończy, lepiej podejść do niego bez założeń. Jedną z pułapek projektowania jest to, że ktoś wie, co chce zrobić (nie zwracając uwagi na dane i potrzeby użytkowników). Kolejną pułapką może być „zakochanie się” w swoim pomyśle. Jeśli nie chcemy wprowadzać zmian w rozwiązaniu i jesteśmy przekonani, że jest idealne – testy mogą pokazać coś zupełnie innego.
Przeczytaj relację z tegorocznego Festiwalu Sektor 3.0 – AI nie zależy, ale ludziom tak. Festiwal Sektor 3.0 pod hasłem „Masz Wpływ”
Dostępność w świecie cyfrowym
Co należy uznać za sukces projektu cyfrowego? Jeśli aplikacja działa na komputerze i smartfonie? A może to, że przyciski działają? To oczywiście znowu bardziej skomplikowana kwestia niż wydawałoby się na pierwszy rzut oka. Z jednej strony mamy bardziej precyzyjne wskazówki i dobre praktyki dotyczące dostępności w sieci. Z drugiej mamy 4 filary dostępności, czyli nieco bardziej ogólne elementy.
Zmiany Ad-hoc – proste wskazówki
Jeśli mówimy o prostych rozwiązaniach, warto zastanowić się, co możemy zrobić już dzisiaj, żeby nasze treści w sieci były lepiej odbierane. Nasza uwaga musi być skupiona na użytkowniku końcowym. Nawet jeśli projektodawca ma inne wymagania, warto omówić je w kontekście potrzeb osób, które faktycznie będą korzystać z aplikacji.
- Dobierz czytelne fonty, unikaj ozdobnych krojów.
- Zrezygnuj z justowania tekstu, osobom z wadami wzroku trudno czyta się tak sformatowany tekst.
- Zadbaj o kontrast, by tekst i przyciski były dobrze widoczne.
- Stosuj prosty język, unikaj żargonu i pojęć eksperckich.
- Włącz użytkowników w proces i projektuj z nimi.
- Sprawdź w rzeczywistych warunkach, daj swojej grupie docelowej narzędzie do przetestowania.
4 filary dostępności
Sięgając po międzynarodowe wytyczne mówiące, jak projektować treści internetowe (WCAG – Web Content Accessibility Guidelines), możemy wyróżnić cztery główne filary dostępności rozwiązań cyfrowych.
- Postrzegalność (Perceivable) – treści muszą być możliwe do odebrania zmysłami. Przykładowo: tekst powinien mieć odpowiedni kontrast, a obrazy alternatywny opis. Chodzi o to, by użytkownik mógł zauważyć, dostrzec i odczytać informacje.
- Łatwość w obsłudze (Operable) – interfejs i nawigacja muszą dać się obsłużyć różnymi sposobami (klawiaturą, myszą albo ekranem dotykowym). Użytkownik powinien móc wykonać wszystkie ważne działania bez przeszkód.
- Zrozumiałość (Understandable) – treści, komunikaty i sposób działania strony (czy aplikacji) powinny być jasne i przewidywalne. Użytkownik ma od razu wiedzieć, co zrobić, czego się spodziewać i jaki przyniesie to efekt.
- Solidność (Robust) – nasze rozwiązanie powinno działać poprawnie z różnymi przeglądarkami, urządzeniami i technologiami wspomagającymi, teraz i w przyszłości. Dzięki temu treść pozostanie czytelna także dla czytników ekranu i innych narzędzi.
Sprawdź nasz bezpłatny kurs na platformie e-learningowej: Technologie cyfrowe w organizacji – jak wdrażać je świadomie, etycznie i z sensem?
Słowniczek projektanta
Jak każdy proces wymagający konkretnej wiedzy, także proces projektowania pełen jest specyficznego języka. Zakładając, że warto wyjaśnić niektóre pojęcia pojawiające się w naszej rozmowie, przygotowaliśmy słowniczek.
Service design (Projektowanie usług) – to projektowanie usług tak, aby były użyteczne, spójne i zapewniały dobre doświadczenie użytkownikowi na każdym etapie kontaktu z firmą, organizacją lub instytucją. Obejmuje nie tylko samą usługę, ale też procesy, ludzi, kanały i punkty styku, które ją tworzą.
Design Thinking – to podejście do rozwiązywania problemów i tworzenia rozwiązań, które zaczyna się od głębokiego zrozumienia potrzeb ludzi. Opiera się na empatii, generowaniu pomysłów, prototypowaniu i testowaniu. Często używa się też person, czyli tworzy profile potencjalnych odbiorców „na papierze”.
Cicha dostępność (Quiet Accessibility) – to projektowanie produktów, usług i przestrzeni w sposób dyskretny, tak aby były dostępne dla jak najszerszej grupy osób, bez nadmiernego zwracania uwagi na ich potrzeby. Chodzi o rozwiązania wbudowane w doświadczenie każdego użytkownika, a nie o oddzielne, „wyróżnione” udogodnienia.
Neuroinkluzja – to tworzenie środowisk, komunikacji i procesów tak, aby były przyjazne dla osób, które w różny sposób przetwarzają informacje, w tym osób neuroatypowych. Zakłada elastyczność, jasność, przewidywalność i szacunek dla różnorodnych potrzeb poznawczych.
Zespoły T-kształtne (T-shaped) – to zespoły lub osoby, które mają głęboką wiedzę w jednej dziedzinie i jednocześnie potrafią współpracować oraz rozumieć inne obszary. Taki układ łączy specjalizację z interdyscyplinarnością, co ułatwia rozwiązywanie złożonych problemów.
Sprawdź także:
- Dostępność cyfrowa w mediach społecznościowych – jak tworzyć inkluzywne treści cyfrowe
- Od projektu do produktu. Użytkownik na pierwszym planie
- Inkluzywne technologie, czyli jak wprowadzać narzędzia cyfrowe, aby wzmacniały zespół?
Nasz gość: Piotr Wasyluk – Doktor nauk humanistycznych i nauczyciel akademicki; Specjalista i praktyk w zakresie projektowania usług oraz projektowania z wykorzystaniem trendów; Moderator design thinking; Redaktor profilu FB: Dragonfly perspective. Właściciel firmy Wasyluk Projektowanie Kreatywne. Analityk trendowy, trendwatcher i projektant, który wiedzę o przyszłości wykorzystuje do tworzenia innowacyjnych rozwiązań w organizacjach. Autor kilkudziesięciu opracowań trendowych dla firm, branż i instytucji publicznych. Współtwórca jedynego w Polsce kierunku studiów Analiza i kreowanie trendów na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie.