Logo Sektor 3.0
BLOG
Młodzi w ekologicznej gospodarce. Jakie kwalifikacje będą niezbędne w przyszłości?

Młodzi w ekologicznej gospodarce. Jakie kwalifikacje będą niezbędne w przyszłości?

Spis treści

Trzy czwarte młodych ludzi zamieszkujących region Azja-Pacyfik pragnęłoby znaleźć zatrudnienie w ekologicznej gospodarce. Jakie kompetencje są faktycznie niezbędne, aby znaleźć tego rodzaju zatrudnienie? Dr Vedrana Savic, Managing Director z firmy Accenture Research, dzieli się swoimi spostrzeżeniami z People Matters.

Nietrudno sobie przypomnieć, co kierowało osobami, które posiadają najbardziej pożądane zdolności. Była to szansa pracy w innowacyjnym środowisku, pomagając opracowywać produkty i usługi, które zmieniły świat, a wraz z nim gospodarkę globalną.

Obecnie młodzi ludzie są bardzo świadomi kwestii związanych z klimatem, a ich wartości odzwierciedla wybór zawodu. Zgodnie z informacjami pochodzącymi z najnowszego raportu firmy Accenture pt. „Youthquake Meets Green Economy”, 77% młodych ludzi pochodzących z regionu Azja-Pacyfik chciałoby znaleźć zatrudnienie w ekologicznej gospodarce: poszukują karier, które sprzyjać będą zrównoważonemu rozwojowi środowiska, w firmach, które mają własne programy działania związane ze zrównoważonym rozwojem. Są optymistycznie nastawieni do swoich marzeń: ponad 50% wierzy, że będzie w stanie znaleźć taką pracę.

Ale praca marzeń wymaga posiadania odpowiednich kompetencji, a dziś ci młodzi marzyciele niekoniecznie mają na uwadze “ekologiczne kompetencje”, poszukując takiego rodzaju pracy.

– Są zainteresowani możliwościami zatrudnienia w firmach, które w pozytywny sposób oddziałują na środowisko – wyjaśnia Dr Vedrana Savic, Managing Director w firmie Accenture Research. – 79% młodych ludzi z obszaru Azja-Pacyfik to potwierdza, a ich rówieśnicy w Europie i USA myślą podobnie.

W światowym dniu poświęconym kwalifikacjom młodych na całym świecie, the World Youth Skills Day, People Matters zapytało Dr Savic o perspektywy dla młodych ludzi zainteresowanych karierą związaną z ekologią. Czy ich aspiracje idą w parze z umiejętnościami? Czy pełni nadziei młodzi ludzie mają odpowiednie kwalifikacje, dzięki którym będą mogli w praktyce wdrażać wyznawane przez siebie wartości? Co mogą zrobić, aby stać się odpowiednio wykwalifikowanymi kandydatami do pracy na „zielonych stanowiskach”, o których marzą? 

Jaki rodzaj „zielonych kompetencji” będzie potrzebny młodym ludziom obecnie marzącym o ekologicznych miejscach pracy?

Ważne jest, aby mieć świadomość, że „zielone miejsca pracy” dzielą się na trzy kategorie:

  • wytwarzanie nowych, zielonych dóbr i usług (np. współpraca z projektantami paneli słonecznych; projektantami ekologicznych technologii; inżynierami zajmującymi się ogniwami paliwowymi w bionanotechnologii)
  • adaptacja obecnie dostępnych dóbr i usług tak, aby były bardziej ekologiczne (np. miejsca pracy związane z projektowaniem pojazdów efektywnych energetycznie; ekolodzy przemysłowi)
  • zarządzanie i wspieranie zielonej gospodarki (np. miejsca pracy, w tym, dla „zielonych” edukatorów; naukowców specjalizujących się w ochronie środowiska; ekonomistów specjalizujących się w ochronie środowiska; doradców w zakresie ESG [kwestii środowiskowych, społecznych i zarządzania].

 

Wiele z tego rodzaju miejsc pracy będzie wymagało posiadania zestawu kwalifikacji, takich, jak umiejętności techniczne, przemysłowe oraz, co ważne, informatyczne. Zastanówmy się chwilę nad potencjalnym, przyszłym zawodem pod nazwą technolog agronomii, który działa na styku rolnictwa i technologii, pomagając lokalnym rolnikom czerpać korzyści związane
z zyskami produkcyjnymi płynącymi z gospodarowania ziemią, czy też projektant oddychającego beton, czyli ktoś, kto przyczynia się do opracowania nowego, alternatywnego materiału organicznego na potrzeby budownictwa, dzięki któremu można będzie budować budynki niskoenergetyczne.

Według raportu Accenture, kompetencje w zakresie ekologicznej gospodarki to kwalifikacje hybrydowe, wymagające wąskie specjalizacji i związane z konkretnymi zawodami. Do jakiego stopnia kwalifikacje, jakie młodzi posiadają obecnie, odpowiadają takim potrzebom?

Analizując sytuację na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat, łatwo przypomnieć sobie, czym kierowały się osoby, które posiadały najbardziej pożądane kwalifikacje, z wyłączeniem względów finansowych. Była to możliwość pracy w innowacyjnym środowisku, pomagając opracowywać produkty i usługi, które zmieniły świat, a wraz z nim gospodarkę globalną, lub też, mówiąc krótko, możliwość bycia w sercu innowacyjności. To właśnie dokładnie tam znajdujemy dziś z ekologiczną technologią, a przedsiębiorstwa, konsumenci i społeczeństwa potrzebują przełomowych rozwiązań. Weźmy, na przykład, baterie wodorowe, które będą na tyle małe, aby je stosować w urządzeniach codziennego użytku typu grill czy rower. Wiele rozwiązań narodzi się na styku różnych dyscyplin: technologii, nauki, inżynierii i ekonomii.

Firmy będą zmuszone do powoływania zespołów hybrydowych na potrzeby sprostania przełomowym rozwiązaniom, ekologicznym z natury. Wymagana będzie wiedza teoretyczna z niezwykłych połączeń różnych dziedzin, np. inżynieria chemiczna plus innowacje, czy nauka o klimacie plus sztuczna inteligencja, badania w zakresie pojazdów elektrycznych
i psychologia człowieka.

Liderzy przedsiębiorczości w biznesie, z którymi rozmawialiśmy, wspólnie twierdzą, że zmiany w tym zakresie już się rozpoczęły, na przykład: inżynier produkcji biopolimerów (naukowiec zajmujący się sprawami morza, a jednocześnie specjalista ds. polimerów i badacz biotechnologiczny, którego zadaniem będzie opracowywanie alternatywnych tworzyw sztucznych na bazie żywych organizmów); nanotechnolog (wykorzystujący nanotechnologię i nanomateriały na potrzebę tworzenia zrównoważonych rozwiązań, takich, jak baterie/akumulatory).  

Dzisiejsze problemy związane ze zrównoważonym rozwojem będą wymagały świeżych, hybrydowych umiejętności, które ukształtują przyszłą, ekologiczną gospodarkę, ale także pomogą ją z sukcesem wdrażać. Właśnie w tym obszarze część aktualnych kompetencji, które mają ekologiczne aspekty, stanie się pożądana (np. przepisy w zakresie ochrony środowiska; zarządzanie ekologią; recykling e-odpadów).

Pragnę podkreślić, że nie wszystkie ekologiczne miejsca pracy będą wymagać specjalistycznego wykształcenia – duża ich część będzie potrzebna do pracy na poziomie podstawowym w połączeniu z kwalifikacjami zawodowymi. 

Dlaczego? Ponieważ przejście na ekologiczną gospodarkę w regionie Azja-Pacyfik będzie wymagało wybudowania nowej infrastruktury (np. ekologiczne budynki i zrównoważone sieci transportowe). Nasze modelowanie pokazuje, że niemal 25 milionów nowych miejsc pracy będzie potrzebne w budownictwie i produkcji, które na ogół charakteryzuje stosunkowo wyższy odsetek osób świadczących pracę na poziomie podstawowym, wymagającą raczej kwalifikacji zawodowych, a nie zaawansowanych.

Raport Accenture wspomina także o dużej rozbieżności pomiędzy dostępnymi „zielonymi” miejscami pracy, a liczbą młodych ludzi nimi zainteresowanych. W przypadku młodych ludzi, którzy nie mogą zatrudnić się na takim stanowisku, jak mogą wykorzystać swoje kwalifikacje z tego obszaru?

W odniesieniu do większości „zielonych” miejsc pracy, najprawdopodobniej nie będzie wymagany ten sam poziom umiejętności technicznych, co w przypadku pracy w sektorze nauki opartej o dużą liczbę danych. Na przykład, rozliczanie emisji nie wymaga znajomości nauki o ochronie środowiska, natomiast istotna jest znajomość standardów emisji i compliance. Oczekujemy także, że młodzi ludzie, którzy studiowali inżynierię, technologię, czy bankowość, będą bardzo poszukiwani na rynku pracy, aby zajmować się kwestiami począwszy od ESG po ekonomię o obiegu zamkniętym i inwestycje związane z wpływem na środowisko, jako, że więcej firm widzi potrzebę szybkiego przekierowania na rezultaty biznesowe zrównoważone pod względem środowiska naturalnego.

W jaki sposób system edukacji, firmy, a może nawet i ogół społeczeństwa mogą wyposażyć młodych ludzi w kompetencje dopasowane do ich ekologicznych aspiracji?

W oparciu o przeprowadzone przez nas badania stwierdzamy, że młodzi w regionie są zainteresowani specjalistycznymi szkoleniami, zwłaszcza w przypadku pracy na poziomie podstawowym. W ten sposób firmy otrzymują unikatową możliwość zainwestowania
w dokształcanie zawodowe takich ambitnych, młodych pracowników, w ten sposób
z czasem zapewniając sobie maksymalizację potencjału w zakresie zatrudnienia.

Firmy powinny wykorzystać chęć uczenia się i pomagać młodym, ambitnym pracownikom lepiej przygotowywać się na nowe możliwości, jakie stwarza ekologiczna gospodarka.

Najważniejsze trzy działania, jakie firmy mogą podjąć w celu zmaksymalizowania tego rodzaju możliwości: inwestycje w programy szkoleniowe skupiające się na podstawach, które potwierdzają napływ nisko- lub niewykwalifikowanych pracowników i tworzą w firmie ścieżki dokształcania zawodowego i specjalizacji dla pracowników; otwarte ścieżki pracy
na poziomie podstawowym poprzez innowacyjne partnerstwa z instytucjami akademickimi i zawodowymi, a także tworzenie programów wymiany i rotacji z myślą o młodych pracownikach pomiędzy ich spuścizną a nowymi liniami biznesowymi.

Rządy w regionie w ostatnim czasie podjęły szereg inicjatyw w celu lepszego wyposażenia zdolnych pracowników, np. nowy program na potrzeby zmiany kariery Career Conversion Programme (CCP) przeznaczony dla osób zawodowo zajmujących się ekologiczną i odnawialną energią, który działa pod egidą Workforce Singapore i Singapore Polytechnic od września ubiegłego roku. Przewidujemy więcej zbiorowych inicjatyw mających na celu tworzenie nowych miejsc pracy i dokształcanie zdolnych pracowników na potrzeby wsparcia przejścia na „zieloną” gospodarkę.

Wreszcie, jakie są Państwa, jeśli chodzi o ewentualny wkład młodych ludzi posiadających ekologiczne kompetencje w gospodarce dziś i w przyszłości?

Jednym z powodów, dlaczego młodzi ludzie są czynnie zainteresowani ekologiczną ekonomią jest świadomość, w jak niestabilnej sytuacji znajduje się nasza planeta i chęć podjęcia jakichś działań w tym zakresie, począwszy od zmieniających się wzorców konsumpcyjnych aż po istotne wybory w kwestii zatrudnienia. Pojawia się coraz więcej możliwości w zakresie „zielonej” kariery, a młodzi ludzie już teraz mają możliwość wyobrażenia sobie na nowo pracy w ekologicznej gospodarce.

Mam nadzieję, że firmy będą stwarzać bardziej integracyjne możliwości dla młodych, by mogli oni aktywnie brać udział, poprzez pracę za wynagrodzenie, czy to z laptopów, w terenie, w tworzeniu nowej infrastruktury, czy opracowywaniu nowych rozwiązań na farmach i laboratoriach.

 

Przeczytaj także:

Oryginalny tekst pochodzi ze strony People Matters. Został przetłumaczony z języka angielskiego. Oryginał dostępny na zasadach licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa (CC BY) 4.0 wersja międzynarodowa.

UDOSTĘPNIJ
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Druk
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
AUTOR WPISU
PRZECZYTAJ TAKŻE
PRZECZYTAJ TAKŻE
  • Edukacja i praca
  • Komunikacja i marketing
  • Oprogramowanie
  • Technologie
  • Komunikacja i marketing
  • Technologie
  • Edukacja i praca
NEWSLETTER
NEWSLETTER