Ułatwienia dostępu

Automatyzacja w NGO: od integracji do agenta AI

Automatyzacja w NGO- od integracji do agenta AI - Michał Nikrasz
Nie zawsze potrzebujesz agenta AI. Czasem wystarczy połączyć dwa narzędzia i ustawić prosty wyzwalacz. Zanim zbudujesz skomplikowany system – najpierw zrób porządek w danych. Airtable, Claude, Make, Buffer, Fireflies – każde z tych narzędzi może mieć swoje miejsce w ciągu technologicznym, który odciąża zespół bez technicznego przygotowania. To główne wnioski z marcowego Śniadania z AI, na którym wystąpił Michał Niekrasz – Full Stack Low Code Builder.

Nie zawsze potrzebujesz agenta AI. Czasem wystarczy połączyć dwa narzędzia i ustawić prosty wyzwalacz. Zanim zbudujesz skomplikowany system – najpierw zrób porządek w danych. Airtable, Claude, Make, Buffer, Fireflies – każde z tych narzędzi może mieć swoje miejsce w ciągu technologicznym, który odciąża zespół bez technicznego przygotowania. To główne wnioski z marcowego Śniadania z AI, na którym wystąpił Michał Niekrasz – Full Stack Low Code Builder.

Pięć poziomów – od prostej integracji po orkiestrację agentów

Michał Niekrasz zaproponował własną kategoryzację rozwiązań AI. To nie jest klasyfikacja z podręcznika, ale mapa, która pomaga zobaczyć i zdecydować, od czego zacząć i gdzie skończyć przy danym wyzwaniu.

Pięć kategorii – od najprostszych do najbardziej zaawansowanych automatyzacji:

  • integracja i automatyzacja – połączenie dwóch narzędzi, które automatycznie wymieniają dane (np. wykorzystanie informacji z CRM podczas wysyłki w Gmail);
  • dedykowane narzędzia AI – aplikacje, które robią jedną konkretną rzecz (Fireflies – do tworzenia transkrypcji na postawie nagrania spotkania, Opus Clip do tworzenia wideo);
  • uniwersalny asystent – Claude, ChatGPT, Gemini; codzienna praca z plikami i dokumentami;
  • agent AI z narzędziami – asystent, który może samodzielnie działać w narzędziach i realizować konkretną potrzebę;
  • orkiestracja agentów – kilku agentów pracujących równolegle, bez udziału człowieka.

Większość organizacji zaczyna od środka tej listy – od otwartego czatu. Warto cofnąć się o krok i sprawdzić, czy prosta integracja nie wystarczy. Bardzo często tak właśnie jest.

Airtable – zanim zbudujesz agenta, zrób porządek w danych

Airtable bywa opisywany jako „Excel na sterydach”. Mamy tu znany interfejs kolumnowy, ale pod spodem kryje się prawdziwa baza danych – z typami kolumn, widokami, filtrami i wbudowanymi automatyzacjami. Chcesz zarządzać wolontariuszkami i wolontariuszami? Łatwo zbudujesz bazę z najważniejszymi danymi, grafikiem, zakresem kompetencji i preferencjami godzinowymi – jednym promptem do wbudowanego w Airtable agenta.

Jeśli chcesz nauczyć się tego narzędzia krok po kroku, przeczytaj tekst Marzeny Kacprowicz: Airtable: przyjazna baza danych z funkcją formularzy online i automatyzacji

To, co robi z Airtable coś więcej niż arkusz kalkulacyjny, to właśnie możliwość podłączenia automatyzacji. Np. jeśli zmieni się status rekordu na „approved” – wysyłane jest powiadomienie, tworzy się wpis w innym narzędziu, publikuje się post. Wszystko bez klikania.

Dla organizacji mieszczących się w darmowym limicie (a większość się zmieści) to bezpłatne rozwiązanie. Dla tych, którym go zabraknie – Airtable ma program dla NGO-sów.

Claude Cowork i Projects – kiedy asystent zna kontekst Twojej organizacji

Na sali dominowali użytkownicy i użytkowniczki ChatGPT. Michał Niekrasz zachęcał podczas swojego wystąpienia, by przyjrzeć się bliżej Claude’owi – szczególnie w kontekście pracy w organizacjach pozarządowych. Dlaczego? Oto dwa powody, które padły wprost z ust prowadzącego:

  • Po pierwsze – polityka prywatności. Spośród wszystkich popularnych modeli językowych Claude ma – zdaniem prelegenta – najlepsze podejście do ochrony danych użytkowników i użytkowniczek. Nie oznacza to, że można wrzucać wrażliwe dane bez zastanowienia.
  • Po drugie – Claude Cowork. To funkcja, która pozwala Claude’owi działać w tle – na plikach, folderach i w przeglądarce. Michał pokazał na żywo, że można zlecić zadanie Claude (np. zebranie postów z LinkedIna) i wrócić do własnej pracy. Agent działa, a Ty robisz coś innego.

Dla organizacji, które chcą zacząć od porządkowania wiedzy, Claude Projects to świetne miejsce. Wrzucasz dokumenty, nadajesz instrukcję i rozmawiasz z asystentem, który zna kontekst Twojego projektu. Michał przyznał, że całą prezentację na to śniadanie przygotował właśnie w ten sposób – z pomocą Claude Projects i podłączonego do niego Google Drive (oczywiście Michał sprawdzał i zatwierdzał wszystkie dane włączone do procesu).

Michał Niekrasz podczas Śniadania z AI | AUTOMATYZACJA: Jak wybrać między asystentem a agentem AI? (12.03.2026 r., Wrzenie Świata, Warszawa). Fot. Karolina Szczepocka
Michał Niekrasz podczas Śniadania z AI | AUTOMATYZACJA: Jak wybrać między asystentem a agentem AI? (12.03.2026 r., Wrzenie Świata, Warszawa). Fot. Karolina Szczepocka

Make i Buffer – ciąg technologiczny zamiast ręcznej roboty

Jeden z naszych stałych uczestników Śniadań z AI – Michał Helwak – przejął w pewnym momencie mikrofon i podrzucił przykład automatyzacji, który Michał Niekrasz ocenił go za wzorcowy. 

Jest festiwal, macie 100 prelegentów i przygotowujecie się do publikowania na Facebooku albo na LinkedIn. Codziennie ujawniacie nowego prelegenta. Żeby ujawnić prelegenta, trzeba zrobić krótką informację tekstową i wygenerować obrazek spójny z identyfikacją wizualną festiwalu – ten sam kształt zdjęcia, ten sam font w podpisie. Trzeba wygenerować 100 postów tekstowych i graficznych i jeszcze 100 razy opublikować to na platformach – najlepiej na trzech czy czterech.

Jeżeli zbudujecie sobie taki ciąg technologiczny, w którym na początku jest tabelka jak w Excelu – w tym wypadku w narzędziach Google’a – to wystarczy raz zdefiniować format tekstu: dwa akapity, w których pojawia się dana informacja. W innym narzędziu definiujecie wzór grafiki, która ma być publikowana. Na końcu podpinacie Buffer, który zajmuje się publikacją, czyli ustalaniem godzin i wrzucaniem postów na media społecznościowe.

I teraz wystarczy, że wpiszecie w jeden wiersz: „Michał Helwak będzie prezenterem na festiwalu Sektor 3.0″. W drugiej kolumnie: „pracuję w bankach żywności i wdrażam AI” i naciskacie „publikuj”. Te dwie informacje plus link do zdjęcia przechodzą przez cały ciąg technologiczny. Trafiają do Buffera, który w waszym imieniu publikuje to na wielu platformach. I w ten sposób pracujecie tylko na tabelce – dorzucacie podstawowe informacje, a według ustalonych schematów i standardów robotę robi AI.”

– mówił Michał Helwak z Federacji Polskich Banki Żywności.

Jak to wygląda w praktyce?

  • Google Sheets lub Airtable – tu zbieramy dane (posty, daty publikacji, statusy)
  • Make – narzędzie, które łączy arkusz z innymi aplikacjami i uruchamia automatyzację przy każdej zmianie w tabeli lub według harmonogramu
  • Buffer – kolejkuje posty i publikuje je w optymalnych godzinach na wybranych kanałach mediów społecznościowych

Make to niewidoczna nić spinająca wszystkie narzędzia. Michał pokazał na żywo, że połączenie Google Sheets z Bufferem wymaga dosłownie dwóch elementów w kreatorze: „obserwuj nowe wiersze” i „utwórz post”. Całość można zrozumieć i wdrożyć bez technicznego doświadczenia – potrzeba tylko kilku godzin i gotowości do klikania. Kluczowa zasada brzmi jednak tak: najpierw porządek w danych, potem automatyzacja, nie odwrotnie.

Chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak działa Make? Przeczytaj artykuły:

Fireflies i notatki ze spotkań

Jeśli szukasz sposobności do wdrożenia automatyzacji w swojej organizacji, zacznij od spotkań – radził Michał Nikrasz. Transkrypcja, podsumowanie, lista zadań – to są obowiązki, które pochłaniają czas i które można oddać technologii.

Fireflies to narzędzie, które dołącza do każdego spotkania online, nagrywa, transkrybuje i wysyła podsumowanie. Michał Niekrasz zaproponował uczestnikom i uczestniczkom gotową automatyzację w Make, która robi jeszcze więcej:

  • pobiera transkrypt z Fireflies
  • tworzy podsumowanie z pomocą modelu językowego
  • wrzuca całość na Google Drive – gotowe do przeglądania przez cały zespół

Następny krok? Wyciąganie zadań z transkryptu i wrzucanie ich do Asany lub Trello. Alternatywy dla Fireflies, które padły na sali: Fathom (bezpłatny), TLDV i Otter AI. 

Automatyzowanie tworzenia notatek z pomocą AI ma też swoje minusy, głównie związane z rezygnacją z wykorzystania naszych własnych mózgów. Warto o tym pamiętać, a więcej poczytać można o tym w artykule Agnieszki Goncerzewicz pt. Notatka z AI: asystent uczenia czy substytut myślenia?

Uczestniczki i uczestnicy podczas Śniadania z AI | AUTOMATYZACJA: Jak wybrać między asystentem a agentem AI? (12.03.2026 r., Wrzenie Świata, Warszawa). Fot. Karolina Szczepocka
Uczestniczki i uczestnicy podczas Śniadania z AI | AUTOMATYZACJA: Jak wybrać między asystentem a agentem AI? (12.03.2026 r., Wrzenie Świata, Warszawa). Fot. Karolina Szczepocka

Automatyzacja w organizacji pozarządowej – zacznij od prostych rozwiązań

Automatyzacja kusi obietnicą wielkich zmian. Agenci AI, autonomiczne systemy – to brzmi jak coś, co rozwiązuje wszystkie problemy za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Najczęstszy błąd to budowanie skomplikowanego systemu na chaotycznych danych. Najpierw dowiedz się, gdzie co masz. Potem integruj, a dopiero w następnym kroku automatyzuj. Agenta buduj wtedy, kiedy już wiesz, że potrzebujesz czegoś więcej – nie dlatego, że brzmi imponująco.

Co warto zapamiętać? Jeden ze slajdów prezentacji Michała Niekrasza.
Co warto zapamiętać? Jeden ze slajdów prezentacji Michała Niekrasza.

Jeśli chcesz dołączyć do nas podczas kolejnych spotkań z serii Śniadanie z AI, śledź kanały Sektor 3.0 i zapisz się do naszego newslettera.

O Śniadaniach z AI organizowanych przez Sektor 3.0

Śniadania z AI to cykl kameralnych, porannych spotkań, które łączą dyskusję o najnowszych trendach związanych ze sztuczną inteligencją z networkingiem w nieformalnej atmosferze. Spotkania, organizowane w warszawskim Wrzeniu Świata, mają na celu zainspirować przedstawicieli i przedstawicielki organizacji społecznych do pogłębiania wiedzy z obszaru AI i wymiany doświadczeń z nią związanych. Partnerem Śniadań z AI jest Fundacja Instytut Reportażu, która jest gospodarzem Wrzenia. Śniadania z AI są realizowane w ramach Sektor 3.0, przedsięwzięcia Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, realizowanego przez Fundację Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego. Więcej o Śniadaniach z AI znajdziesz tutaj.

Czytaj także:

Newsletter
Dołącz do grona ponad 10 000 zaangażowanych subskrybentów i dwa razy w miesiącu otrzymuj nieodpłatnie nową dawkę wiedzy, inspiracji oraz technologicznych recenzji i porad od ekspertów i ekspertek programu Sektor 3.0.
Fundusz Sektor 3.0 - Zapisy Trwają
dni   
:
: