Ułatwienia dostępu

6 aplikacji wspierających odpoczynek i rozwój. Dobre praktyki zespołu Sektor 3.0

blog-sektor30-cover-1440x810-—-kopia-1024x576
Spis treści

Myśląc o odpoczynku, zazwyczaj do głowy przychodzi nam odłączenie się od sieci i porzucenie urządzeń elektronicznych. W trakcie kolejnego spotkania z Zespołem Sektor 3.0 zaproponowaliśmy inne podejście. Oto garść aplikacji, które pomogą Wam lepiej odpoczywać, mogą być też sposobem na oszczędność czasu lub uporządkowanie swoich działań.

Możesz posłuchać wersji audio tego tematu w naszym podcaście! Jesteśmy na: Spotify  Apple Podcasts i Google Podcasts. 

Bit.ly – skracaj linki, generuj kody QR i twórz stronę z linkami do bio

Czy wiecie, że możecie sprawdzić, ile osób kliknęło link umieszczony przez Was w sieci? Mało tego, możecie skrócić rozbudowany adres strony www i dodać do niego swoją końcówkę. Personalizacja, wygoda i elegancja w jednym! Do tego Bit.ly dodało opcję generowania QR kodów, które są także wygodną formą umieszczania linków łatwych do skanowania. 

Sprawdź nasz poradnik: Jak wygenerować QR kod i skrócić link? Poradnik dla NGO

Do tego możemy także zainwestować w oszczędność czasu i w tej samej aplikacji przygotować linki w Bio. To zbiór odnośników w ładnej formie, który możemy umieścić na przykład w opisie profilu na Instagramie. Alicja Sadowska z naszej redakcji mówi, że taka forma się przydaje!  

Goodreads – zarządzaj swoją biblioteką online

Dużo czytacie? Lubicie mieć wszystko w jednym miejscu? Aplikacja Goodreads to idealne miejsce w sieci dla moli książkowych. Naszą redakcyjną czytelniczką jest Kinga Pańczyszyn-Liśkiewicz, która zaproponowała Wam to rozwiązanie. 

Jeśli szukacie aplikacji, pomagających w odpoczynku, to może powinna nim być wirtualna lista lektur? Chcecie podejść do tego jeszcze bardziej zadaniowo? Dzięki Goodreads możecie tworzyć kolekcje i półki, mierzyć postępy w lekturze i korzystać z elementów social media. Dzięki nim mamy widok feedu, gdzie widzimy to, co czytają (i jak oceniają) nasi znajomi. 

Readwise Reader – czytaj szybko i wygodnie

Readwise Reader to aplikacja, która łączy wygodę z elastycznością. Pozwala nam na rozwój dzięki temu, że możemy za jej pośrednictwem konsumować treści o przeróżnych rodzajach. Mogą to być kanały RSS z blogów, PDF-y, a nawet filmy na YouTube, których transkrypcję można zaznaczyć jako przyszłą notatkę. Dzięki RR możecie także przyswajać swoje ulubione newslettery (jak ten Sektor 3.0). 

To nie tylko możliwości, ale także funkcje specjalne, które ujęły Michała Serwińskiego. To skróty klawiszowe i AI, która pozwala na przykład podsumowywać artykuły w readerze albo zadawać im pytania. Niestety, aplikacja jest płatna, kosztuje od 5 do 8 dolarów. Interesuje nas głównie ta wersja droższa, bo to właśnie ona jest wyposażona w czytnik Reader. 

mObywatel – elektroniczny portfel zawsze przy sobie 

Zostawienie portfela w domu może przejść do historii. Dowód osobisty w formie plastikowej także może wkrótce być bardzo archaicznym gadżetem. Mirella Panek-Owsiańska zachęca do korzystania z rozwiązania mObywatel. 

Dzięki wirtualnemu dowodowi i aplikacji mObywatel załatwimy wszystkie sprawy w urzędach, pójdziemy na wybory, a także dokonamy wielu różnych czynności, które wymagają pokazania jakiegoś dokumentu identyfikacyjnego. Jedynym wyjątkiem jest wyjazd z kraju. 

Duolingo – ucz się języków codziennie dzięki zaawansowanym funkcjom 

Tej aplikacji do nauki języków (prawie) nie trzeba przedstawiać. Znana zielona sowa uczy i bawi, ale sami musimy zadbać o motywację. Kilkoma swoimi przepisami na to jak nie stracić ciągu uczestnictwa w lekcjach podzielił się Jakub Gruszecki. 

Jednym ze sposobów może być znalezienie w Duolingo znajomych. Ma ona bowiem możliwość budowania siatki kontaktów tak jak na Facebooku. Znajomi i rodzina mogą stanowić ogromną motywację do nauki języka. Aplikacja co tydzień dobiera nam kogoś do pary i każe nam zrealizować jakieś konkretne zadania. Oferuje ona także szereg opartych na grywalizacji zadań, w tym na przykład zadania miesięczne. 

Yousician – nauka gry na instrumentach online 

Nigdy nie jest za późno na naukę gry na instrumencie. Na pewno będzie to droga żmudna, ale można śmiało powiedzieć, że pełna zabawy. Zwłaszcza jeśli skorzystamy z aplikacji Yousician, które oferuje treningi i elementy grywalizacyjne. 

Skacząca po dźwiękach piłeczka kojarzy się głównie z nauką gry na gitarze. To jednak nie wszystko, bo aplikacja to także piano, ukulele, bas czy śpiewanie. Autor artykułu zapewnia, że warto spróbować i poczuć satysfakcję trafienia, choć w kilka dźwięków. 

Obejrzyj LIVE Sektor 3.0 pod hasłem odpoczynek i rozwój 

Przeczytaj także

Newsletter
Dołącz do grona ponad 10 000 zaangażowanych subskrybentów i dwa razy w miesiącu otrzymuj nieodpłatnie nową dawkę wiedzy, inspiracji oraz technologicznych recenzji i porad od ekspertów i ekspertek programu Sektor 3.0.
Newsletter
Dołącz do grona ponad 10 000 zaangażowanych subskrybentów i dwa razy w miesiącu otrzymuj nieodpłatnie nową dawkę wiedzy, inspiracji oraz technologicznych recenzji i porad od ekspertów i ekspertek programu Sektor 3.0.