AI Act w założeniu ma porządkować wykorzystywanie sztucznej inteligencji. Powinniśmy czuć się bezpieczniejsi, wiedzieć, kiedy czegoś unikać lub jak dane rozwiązanie stosować. Nowe regulacje to jednak podszyty niepokojem okres przejściowy, który trzeba brać pod uwagę. W kolejnym odcinku podcastu Sektor 3.0 staramy się odpowiedzieć na podstawowe pytania dotyczące AI Act, patrząc przez pryzmat sierpniowych wytycznych. Naszą przewodniczką w świecie przepisów jest Aleksandra Maciejewicz z kancelarii LAWMORE.
Definicje jako punkt wyjścia
Tak jak w przypadku wielu innych spraw formalnych odpowiedź na część pytań, dotyczących AI Act, będzie brzmiała: „to zależy”. Warto więc zacząć od podstaw. Jeśli mówimy o wytycznych wprowadzonych w sierpniu 2026 przez Unię Europejską, to w kontekście oznaczania warto zwrócić uwagę na definicje.
Kto jest kim w AI Act?
Żeby wiedzieć, co nas dotyczy, musimy znać swoją rolę.
Dostawca (ang. Provider) – to firma lub twórca oprogramowania, który wytwarza systemy sztucznej inteligencji lub je znacząco modyfikuje. Swój produkt wprowadza na rynek i jest on opatrzony jego znakiem firmowym oraz nazwą. To on odpowiada za swoją technologię.
Co to oznacza: To ten podmiot jest odpowiedzialny za dodanie do pliku ukrytych informacji (metadanych), które odczyta komputer. Coś, co tworzysz, korzystając z tego konkretnego narzędzia, będzie w ten sposób łatwiejsze do zidentyfikowania bez udziału człowieka.
Stosujący (ang. Deployer) – to podmiot korzystający z usług AI. Może to być organizacja społeczna, firma czy instytucja. W swojej pracy wykorzystuje gotowe rozwiązania i pracuje z nimi w sposób jasno określony w swojej strukturze.
Co to oznacza: W tej sytuacji to Stosujący podejmuje decyzje co do wykorzystania AI. Czy takie rozwiązania mają brać udział w tworzeniu tekstów, grafik, filmów czy dźwięków? Jeśli zapada taka decyzja, musi oznaczać w konkretny sposób to, co powstaje i idzie w świat.
Większość organizacji społecznych będzie występowała jako Stosujący. Są jednak wysoko zaawansowane NGO, które potrafią tworzyć własne rozwiązania – wtedy mogą być także Dostawcami.
Więcej podstaw dotyczących AI Act i organizacji społecznych w roli Stosujących znajdziesz w naszym tekście przygotowanym dla portalu ngo.pl – Co AI Act oznacza dla Twojej organizacji?
Ważne pojęcia, które pojawiają się AI Act
W trakcie naszej rozmowy z Aleksandrą Maciejewicz (i w samej treści AI Act) padają różne sformułowania, które mogą wymagać wyjaśnienia. Ich definicje mogą również wskazać, czy dotyczą naszej organizacji.
Systemy wysokiego ryzyka – to rozwiązania AI wykorzystywane w kluczowych obszarach takich jak: biometria, infrastruktura krytyczna, kształcenie i zatrudnianie, dostęp do usług i świadczeń. Podlegają surowym wymogom prawnym. To zaawansowane rozwiązania, szanse, że Wasza organizacja z nich korzysta, są dość niskie.
Nadzór ludzki – to określenie obowiązkowego mechanizmu kontroli powyższych systemów wysokiego ryzyka. Musi go sprawować osoba, która ma odpowiednie kompetencje i podejmuje decyzje co do wykorzystania AI. AI nigdy nie może samodzielnie podejmować ostatecznych decyzji wpływających na ludzi.
Wyjątek redakcyjny – dotyczy głównie tekstów informacyjnych skierowanych do opinii publicznej w sprawach o istotnym znaczeniu społecznym (np. zdrowie, bezpieczeństwo, polityka). Nawet jeśli powstał on za pomocą AI, ale przeszedł kontrolę i fact-checking człowieka, nie musi być oznaczony. Warto zapisywać takie publikacje i sposób weryfikowania treści takich materiałów.
Wyjątek deepfake – to sytuacja, w której nie musimy opisywać danego wytworu AI. Musi być to coś, co na pierwszy rzut oka nie istnieje lub ma kontekst parodystyczny czy artystyczny. Muszą to być multimedia, które nie mają intencji imitowania rzeczywistości i wprowadzania kogoś w błąd.
AI Literacy – zestaw umiejętności, dzięki którym ktoś potrafi w sposób świadomy korzystać ze sztucznej inteligencji. Zna zagrożenia, ograniczenia i ma wypracowane zasady korzystania z tych narzędzi. To także prawny obowiązek podnoszenia wiedzy i umiejętności pracowników organizacji! Pracodawca, w razie kontroli, musi udowodnić, że takie szkolenia miały miejsce.
Czy chcesz wykorzystywać AI w swojej organizacji? Zobacz, jak możesz to robić, korzystając z rozwiązań działających lokalnie. Sprawdź bezpłatny kurs e-learningowy od Sektor 3.0: Lokalne modele językowe – prywatna sztuczna inteligencja w praktyce.
AI Act – co możesz zrobić już dzisiaj?
Jak zwykle w przypadku nowych sytuacji czy komplikacji – rekomendujemy metodę małych kroków. Można nimi zajść daleko, a jeśli jest coś, co można zrobić od razu – to nawet lepiej! Z naszej rozmowy z ekspertką wyciągamy dwie wskazówki do wdrożenia już teraz.
Znajdź Oficera AI w swojej organizacji
Nie mówimy teraz o wspomnianym wcześniej nadzorze ludzkim nad systemami wysokiego ryzyka. Chodzi o osobę, która będzie na bieżąco z regulacjami AI Act i będzie umiała sterować organizacją na tych wzburzonych wodach. Najlepiej wybrać kogoś, komu nieobce są nowe technologie i jednocześnie dobrze czuje się w otoczeniu przepisów.
Jeżeli nie ma jednej osoby odpowiedzialnej za dany temat w organizacji, to po prostu ta odpowiedzialność się rozpływa.
– podkreśla Aleksandra Maciejewicz.
Co ważne, takie stanowisko czy funkcja nie jest prawnie wymagana. Pozwoli jednak uporządkować pewne sprawy, organizacja uniknie także rozmycia odpowiedzialności.
Czym może zajmować się taka osoba:
- śledzeniem nowych wytycznych Komisji Europejskiej, orzecznictwa oraz stanowisk urzędów (np. UODO czy UOKiK),
- prowadzeniem zestawienia materiałów przygotowanych z wykorzystaniem AI,
- organizacją i dokumentacją szkoleń,
- nadzorem nad zewnętrznymi współpracami,
- wdrażaniem bezpiecznych procedur, w zgodzie z założeniami polityki AI organizacji.
Przygotuj swojego asystenta AI
Do „obsługi” AI Act możemy wykorzystać… samą AI. Jeśli skonfigurujemy odpowiednio model LLM (GPTs w ChatGPT, Gem w Google Gemini lub Project w Claude), będziemy mieć swojego osobistego asystenta. To jaką wiedzę będzie miał nasz pomocnik, zależy od tego, czym go „nakarmimy”.
Dokumenty i wiedza, którą należałoby wgrać do naszego pomocnika:
- pełny tekst AI Act,
- wytyczne Komisji Europejskiej do art. 50,
- Kodeks Praktyk,
- polityka AI naszej organizacji,
- misja, wizja i wszystkie materiały, które sprawią, że model będzie wiedział dużo o profilu naszej działalności.
WAŻNE: to rozwiązanie należy traktować jak pierwszą pomoc, wskazówkę lub poradę, ale nie gwarantujący sukces i brak problemów „lek na AI Act”. To człowiek powinien podejmować decyzje i brać za nie odpowiedzialność.
Możesz spróbować zrobić swojego asystenta. Wykorzystaj do tego nasz prompt.
Sprawdź także:
- Wewnętrzne zasady korzystania z AI. Przewodnik dla organizacji społecznych
- Dane, bezpieczeństwo, prawo – zestaw do wdrażania AI przez organizacje społeczne
- AI w organizacji pozarządowej – 6 pytań, które warto sobie zadać
Aleksandra Maciejewicz: prawniczka, psycholożka, rzeczniczka patentowa. Specjalizuje się w prawie nowych technologii i doradztwie dla firm rozwijających innowacyjne modele biznesowe. Współzałożycielka kancelarii LAWMORE. Wykładowczyni i ekspertka w programach wspierających biznes, a także współautorka wielu publikacji na temat sztucznej inteligencji, w tym poradnika dotyczącego sztucznej inteligencji WydAIniej oraz pierwszego polskiego e-booka poświęconego prawnym aspektom generatywnej AI. Aktywnie angażuje się również społecznie jako współorganizatorka MEET HER — społeczności wspierającej kobiety w biznesie i nauce. Także założycielka ONDARE legal/business hub, firmy obsługującej innowacje z obszaru zdrowia psychicznego.

