PL  |  EN

TechKlub Bydgoszcz – druk 3D od podstaw i bez tajemnic

Uczestnicy ostatniego TechKlubu w Bydgoszczy brali udział w zajęciach z modelowania, projektowania i drukowania 3D. W specjalnie przygotowanej przestrzeni twórczej na bydgoskiej starówce eksperci wprowadzali w tajniki tej niezwykle szybko rozwijającej się dziedziny nowych technologii.

Ruch makerowy, znany na zachodzie pod nazwą Maker Movement, jest rozwinięciem idei „zrób to sam”. Dzisiaj można nazwać go połączeniem rzemiosła, innowacyjności, produkcji warsztatowej z możliwościami, które dają nowe technologie.

Dzięki rozwojowi internetu realizowanie twórczych pomysłów nigdy nie było tak proste. Rozwijanie swoich kompetencji we wszystkich rzemiosłach potrzebnych do stworzenia nowego przedmiotu od stolarki, poprzez lutowanie, formowanie, szycie, obróbkę cnc czy tokarki, skończywszy na druku 3D, nigdy nie było tak proste. Maker Movement podbija świat, wykorzystując społeczności internetowe, w serwisie YouTube, a także narzędzia, takie jak drukarki 3D i jednopłytkowe komputery osobiste np. Raspberry Pi. Duży w tym udział takich wydawnictw jak Make Magazine, który jest jednym z największych propagatorów ruchu.

Spędzanie całych dni na lutowaniu sprzętu audio, składaniu komputerów, czy wykuwaniu własnego noża jest postrzegane jako zajęcie modne, łącząc pracę kreatywną z tworzeniem rzeczy potrzebnych, stojące trochę w kontrkulturze do ciągłej konsumpcji.

Dostępność narzędzi i gadżetów, związany z coraz niższymi cenami komponentów, stanowił najsilniejszy bodziec do rozwoju ruchu makerowego na całym świecie. Drukowanie 3D okazało się absolutnym objawieniem, przyciągającym uwagę i pobudzającym wyobraźnię ludzi na całym świecie. Wszyscy twórcy druku 3D podkreślają, że największą siła ruchu jest niepowtarzalna społeczność. Społeczność, która każdego dnia wrzuca setki projektów do serwisów takich jak Thingiverse lub Myminifactory.

W Polsce jedna z największych społeczności makerowych skupia się wokół tzw. FabLabów, których jednym z największych propagatorów jest Fundacja Orange. Od pewnego czasu jednak uczestnicy TechKlubu Bydgoszcz również mają możliwość korzystania z zaawansowanej pracowni makerowej. W klubie Pracownia, który otworzył się na Bydgoskiej Starówce uczestnicy TechKlubów mają do dyspozycji tokarki, drukarki 3D i inne narzędzia, które pomagają w majsterkowaniu na własnych zasadach.

TechKlub na bydgoskiej starówce
Pracownia to nowa bydgoska inicjatywa, która wspólnie z TechKlubami organizuje spotkania twórcze w tematyce DYI (Do it yourself). Dla uczestników spotkań dostępne są drukarki 3D i narzędzia stolarskie, a także czas ekspertów, którzy chętnie wspierają wiedzą na etapie projektowania i modelowania.

Podczas lutowego TechKlubu w Pracowni można dowiedzieć się jak pracować w programach takich jak Blender czy Slicer. W kilku prostych krokach uczestnicy spotkań mogli dowiedzieć się, jak zaprojektować podstawowe przedmioty użytku codziennego takie jak kostka do gier planszowych czy gwizdek sędziowski. Były to jedynie przykładowe modele żeby zainspirować zebranych, bowiem przy lepszym poznaniu specyfiki druku 3D twórca ograniczony jest jedynie poprzez swoją wyobraźnie. W tajniki pracy z modelami 3D wprowadzał uczestników Remigiusz Hetman z pracowni projektowej ARH.

 

Po poznaniu podstaw projektowania i modelowania zgromadzone osoby zgłębiły specyfikę druku 3D: na co zwrócić uwagę podczas wydruku, jak przygotować plik, jak nadzorować proces drukowania, a także jak obrobić wydrukowany model. Swoim doświadczeniem w drukowaniu 3D dzielił się Dominik Syska prywatnie CEO Turbo Workshopu.

Druk 3D istotnie wpływa na możliwości produkcji elementów i części zarówno w wielkich firmach jak i domowych warunkach. To niezwykle tani i szybki sposób wytwarzania pojedynczych rzeczy, czy prototypowania. Bez wątpienia możemy wykorzystać go praktycznie wszędzie, od produkcji zabawek, do wytwarzania implantów czy protez. Możliwości wykorzystania tej technologii są ogromne i nieograniczone – mówi Dominik Syska – Jest wiele powodów dla których warto zacząć przygodę z drukiem 3D, ale najlepszy jest taki, że można wydrukować wszystko na co tylko mamy ochotę. Dodatkowo jest to bardzo perspektywiczna umiejętność, na którą będzie coraz większe zapotrzebowanie na rynku pracy – dodaje Dominik Syska.

Pracownia to stale powiększająca się grupa ludzi, którzy chcą rozwijać swoje kompetencje, realizować pasje i majsterkowe hobby, spełniać swoje marzenia, materializować projekty. Wykorzystując fenomen ekonomii społecznej działamy tak, aby mieć dostępną przestrzeń i narzędzi koniecznych do realizowania misji. Do tej pory udało się uruchomić mały makerspace w centrum miasta, ale to dopiero początek! Chcemy składać się na miejsce, w którym zmieścimy narzędzia do różnych dziedzin rzemiosła, sztuki i wszelkiego tworzenia. Od najbardziej prymitywnych technologii po najbardziej zaawansowane: od garncarstwa i dziewiarstwa po mechatronikę i laboratorium biochemiczne. Lecz to dopiero pierwszy krok w całej drodze, jaką chcemy przejść. Makerspace to jedynie zbiór narzędzi i wiedzy. Trzeba ją jeszcze dobrze wykorzystać. Dlatego zapraszamy na spotkania do Pracowni i na kolejne wydarzenia w ramach bydgoskiego TechKlubu. – mówi koordynator TechKlubu w Bydgoszczy Konrad Kamiński.

Wszystko wskazuje na to, że TechKlub Bydgoszcz na dłużej zagości w przestrzeni bydgoskiej Pracowni. Kolejne spotkanie już w kwietniu, na którym można spodziewać się tematów “makerowych” związanych projektowaniem i tworzeniem przedmiotów. Do zobaczenia!

Powiązane artykuły
Udostępnij post

Zapisz się do newslettera

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl