Inteligentny asystent głosowy – co warto wiedzieć?

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on print

Żyjemy w czasach, kiedy technologia stara się wyręczyć nas z niemal każdej czynności. Wydaje się, że zwłaszcza asystenci głosowi mają na tym polu ogromny potencjał, który może nam wszystkim bardzo mocno ułatwić życie.

Inteligentny asystent głosowy nie jest już niczym nowym. Wiodące marki związane z rynkiem telefonii komórkowej rozwijają tę technologię – z różnym skutkiem – od co najmniej pięciu lat. Co ważne, w tym czasie same założenia asystenta nie zmieniły się zbyt mocno. W dużym skrócie, nasza rola polega na wypowiedzeniu do telefonu (lub innego inteligentnego sprzętu, na przykład głośnika) wybranej komendy, a cała reszta ma wydarzyć się już bez naszego udziału.

Można to świetnie wytłumaczyć na przykładzie. Załóżmy, że macie w domu zestaw smart home, na jaki składa się połączony z Waszym telefonem zestaw żarówek. Żarówki wykorzystują łączność bezprzewodową WiFi, co w tych czasach także nie jest niczym specjalnie szokującym. Jeśli chcecie je włączyć w wybranym pokoju, musicie do wybranego asystenta głosowego powiedzieć „włącz światło w sypialni”. Cała reszta dzieje się automatycznie.

Amazon Alexa

Amazon Alexa

Nieco bardziej przyziemne zastosowanie inteligentnego asystenta – w tym przypadku tego od Google – to pytanie skierowane bezpośrednio do naszego smartfona. Na przykład „sprawdź rozkład jazdy autobusów do Katowic”. Po chwili na ekranie naszego urządzenia zobaczymy interesujące nas dane. Proste, zautomatyzowane i – co najważniejsze – uwalnia nasze dłonie, więc inteligentny asystent głosowy sprawdzi się nie tylko, gdy siedzimy przy smartfonie, ale też wtedy, gdy jesteśmy w ruchu.

 

Słuchają nas: Google, Amazon i Apple

Na dziś dzień można mówić o trzech bardzo popularnych platformach, z czego tylko jedna może do nas przemówić w języku polskim. Jest to Asystent Google, którym może cieszyć się niemal każdy posiadacz smartfona z Androidem, bez względu na to, czyje logo widnieje na obudowie telefonu. Ci z Was, którzy są biegli w języku angielskim, mogą zainstalować Alexę od Amazona, a posiadacze urządzeń z logo Apple mają do swojej dyspozycji Siri.

Na ten moment asystentka od Apple nie przemówi do nas po polsku, jednak legenda głosi, że technologiczny gigant zamierza pochylić się nad naszym językiem. Pojawiło się już nawet ogłoszenie o pracy w oddziale w Warszawie, gdzie nowo zatrudniona osoba miałaby zajmować się właśnie asystentem głosowym od firmy z logo nadgryzionego jabłuszka. Niestety, termin wydania uaktualnienia wciąż pozostaje owiany tajemnicą.

Jakiś czas temu o serca użytkowników walczył też Microsoft ze swoją Cortaną, jednak zgodnie z najnowszymi informacjami, Cortana stanie się narzędziem typowo biznesowym, które nie będzie już dalej rozwijane pod kątem smart home. Szkoda, jednak gigant z Redmond podjął taką decyzję i my – zwykli użytkownicy – możemy się do niej tylko dopasować.

 

 

Co ważne, w 2020 roku inteligentne sprzęty domowe pojawiają się wręcz w lawinowym tempie. Jak sygnalizowałem Wam wcześniej, inteligentne oświetlenie nie dziwi już niemal nikogo. Warto jednak odnotować, że mamy do naszej dyspozycji roboty czyszczące, którymi możemy sterować z poziomu aplikacji i ustawiać dla nich wybrane programy sprzątania, na przykład na czas, gdy nie ma nas w domu.

 

Asystenci głosowi i telewizory

Nie da się nie napomknąć o smart TV, czyli telewizorach, które poza swoją podstawową funkcją mają wbudowanych kilka aplikacji sieciowych, jak na przykład YouTube’a, Sklep Play czy przeglądarkę. Dobra wiadomość jest taka, że niemal każdy telewizor można uczynić inteligentnym, jeśli tylko dokupimy do niego tak zwaną przystawkę smart TV.

Nie jest to specjalnie droga zabawa, bowiem za dobrej jakości akcesorium zapłacimy nie więcej niż 200 złotych. Przed wydaniem tej sumy upewnijcie się tylko, że Wasz obecny telewizor posiada wejście na port HDMI. Prosta matematyka podpowiada, że dla wielu osób, to właśnie przystawka będzie lepszym wyborem niż nowy telewizor. Oczywiście, kluczowe znaczenie ma tu cena.

 

Asystenci przyszłości?

Wiele wskazuje na to, że przyszłość inteligentnych asystentów głosowych rysuje się w bardzo jasnych barwach. Użytkownicy na całym świecie zachwycają się ich możliwościami. Co ważne, te możliwości z roku na rok ewoluują coraz bardziej. Wydaje mi się, że już w bardzo bliskiej przyszłości asystenci odnajdą swoje miejsce także na pokładach aut, znacząco rozwijając potencjał nawigacji samochodowych, które są z nami już od ponad dekady.

Pamiętałbym też o tym bardzo ludzkim wymiarze technologii. Dzięki połączeniu funkcji zdrowotnych z inteligentnym asystentem, poziom życia osób niepełnosprawnych może ulec znaczącej poprawie. Oprogramowanie będzie już nie tylko raportować o stanie naszego zdrowia, ale – za sprawą nawigacji głosowej – może sprawić, że osoby przykute do wózka lub nawet pacjenci leżący, będą mogli bez niczyjej pomocy wykonać tak podstawowe funkcje, jak włączenie/wyłączenie światła czy posurfować po sieci. Lista tych możliwości najpewniej będzie się zwiększać wraz z czasem.

 

 

Tak długo, jak długo technologia będzie tworzona z myślą o człowieku, a nie o korporacjach, będę bardzo spokojny o to, że każda aktualizacja oprogramowania takiego inteligentnego asystenta będzie z wielkim entuzjazmem przyjmowana przez społeczność. A jeśli – choćby raz na jakiś czas – będą pojawiały się takie akcje, jak ta, dzięki której jedną komendą głosową można wpłacić wybraną kwotę na wskazaną fundację, to wszyscy będziemy mogli spać o wiele spokojniej.

Warto też nadmienić, że lista fundacji, dla których Amazon umożliwia wysłanie gotówki przez proste polecenie głosowe wciąż rośnie. Jakiś czas temu można było odnaleźć tam zaledwie kilka-kilkanaście podmiotów, a dziś ta lista jest już o wiele dłuższa. Można jedynie domniemywać, że gdy Alexa wejdzie do Polski, to nasze rodzime fundacje także będą mogły korzystać z tego rozwiązania. Dobrze rokuje też funkcja „Wyślij paczkę do”, dzięki której będziemy mogli przekazywać przesyłki z podarunkami do organizacji społecznych.

 

Powiedz „OK Google”

Jako, że użytkownikom w Polsce najbliżej jest do Asystenta Google – bo wspiera on język polski oraz można odnaleźć go niemal na każdym smartfonie Androidem, poniżej przedstawiam Wam kilka najważniejszych komend, które pomogą Wam rozpocząć przygodę z tą usługą:

  • Podaj kurs indeksu…
  • Ile kosztuje (tu nazwa waluty),
  • Włącz wiadomości,
  • Wiadomości na temat (tu temat, na przykład zdrowie),
  • Znajdź restauracje w pobliżu/okolicy,
  • Utwórz wydarzenie,
  • Gdzie jest najbliższy sklep/apteka/kino,
  • Pokaż drogę do…
  • Uruchom (tu nazwa aplikacji),
  • Włącz/wyłącz muzykę,
  • Znajdź loty do…,
  • Hotele w…,
  • Pociąg do…,
  • Podaj informacje o pogodzie,
  • Jaka pogoda będzie za (dzień/tydzień),
  • Ile stopni będzie we (tu dzień),
  • Pokaż tabelę ligi (tu liga),
  • Kiedy gra (tu nazwa klubu),
  • Włącz/wyłącz stoper/minutnik,
  • Ustaw budzik na… minut,
  • …no i nieśmiertelne “opowiedz mi jakiś żart” 🙂

Google Asystent | Źródło: www.assistant.google.com

Mam nadzieję, że w tym krótkim wpisie przybliżyłem Wam kwestię tego, co potrafią inteligentni asystenci głosowi. Zanim zaczniecie marzyć o budowie własnego inteligentnego domu, który pozwoli Wam szeroko wykorzystać ich potencjał, dokładnie przejrzyjcie rynek, bowiem czasem zdarza się, że nie wszystkie roboty sprzątające czy telewizory będą kompatybilne z – na przykład – Alexą czy Asystentem Google. Na szczęście – w najgorszym razie – zawsze będziecie mogli sterować tymi sprzętami przez ściąganą na telefon, aplikację.

UDOSTĘPNIJ
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Druk
AUTOR WPISU
TAGI
×