PL  |  EN

Poligrafia cyfrowa – druk jako narzędzie nowoczesnego przekazu w organizacji

Technologia wydruków ciągle ewoluuje, starając się dotrzymać kroku oczekiwaniom nowoczesnego społeczeństwa. Wbrew pozorom wychodzi z tej walki obronną ręką. Warto śledzić rozwiązania pojawiające się na rynku. Ich zastosowanie może wyróżnić naszą organizację i wzmocnić jej pozycję na wielu płaszczyznach.

Poszukując prawdziwych innowacji w druku, powinniśmy jednak zapomnieć o postrzeganiu technologii drukowania przez pryzmat drukarki biurowej. Producenci sprzętu drukującego od lat skupiają się na kreowaniu szeregu usług, w którym proces zadrukowywania papieru jest jedynie finalnym efektem. Niedługo normą mogą okazać się materiały drukowane tzw. techniką wzbogaconych wydruków. Jest to kartka papieru zawierająca więcej informacji niż dotychczas to również pewnego rodzaju oszczędność – tylko trudniejsza do dostrzeżenia. Wzbogacony druk daje ogromne możliwości, szczególnie jeżeli niedługo przyjdzie rewolucja rozszerzonej rzeczywistości.

Druk sensoryczny
Mówiąc o druku wzbogaconym, większość z nas ma na myśli zastosowanie lepszych materiałów, wszelkiego rodzaju przetłoczenia i ozdoby. Oczywiście jest to jeden z kierunków w którym zmierza rynek. Przykładem może być, niedawno zaprezentowany przez markę Konica Minolta, druk sensoryczny. Maszyna o nazwie MGI Jet Varnish 3DS to dużych rozmiarów drukarka pozwalająca na nanoszenia folii metalicznych na papier (np. imitujących chrom) oraz tworzenia wypukłości z wykorzystaniem lakieru UV. Urządzenie pozwala na nanoszenie wyraźnej faktury na wydruki, uwydatniając obrazy o wrażenie trójwymiarowości lub wzbogacając tekst o dodatkowe treści.

Druk sensoryczny może być wykorzystany do zwiększenia atrakcyjności prezentowanych materiałów, ale również nanoszenia informacji w alfabecie Braille’a czy przekazywania dodatkowych bodźców dotykowych. Oczywiście podobne odczucia może zaoferować lakierowany lub tłoczony papier. Zwiększona efektywność nowych maszyn powinna w niedalekiej przyszłości przełożyć się na zwiększenie przystępności i obniżenie cen wydruków sensorycznych.
 

Rozszerzona rzeczywistość
Nieco mniej intuicyjną ale bardziej rozwojową technologią wzbogacania druku jest technologia AR (Augmented Reality czyli Rozszerzona Rzeczywistość). Przykład jej komercyjnych możliwości zaprezentowała gra Pokemon GO, zyskując niezliczone rzesze entuzjastów, i przynosząc autorom niebagatelne zyski. Wiele firm wyspecjalizowanych w technologiach drukarskich prowadzi intensywne prace prostą nad implementacją rozwiązań VR w wydrukach.

Usługi te są już oferowane, jednak wymagają stałego udoskonalania. Jak to wygląda w praktyce? Druk z zaimplementowanym materiałem AR może z pozoru wyglądać jak zwyczajna kartka papieru z dowolnymi nadrukami. Jednakże spojrzenie na nią przez aparat smartfona z wykorzystaniem odpowiedniej aplikacji, sprawi że na wyświetlaczu dostrzeżemy dodatkowe, interaktywne materiały. Oznacza to tyle, że nawet mała wizytówka, może zawierać wielogodzinne filmy, niezliczone ilości danych i ciąg odnośników do wszelkich stron. Granicą dostępu do tych treści jest wyłącznie konieczność posiadania smartfona – czyli urządzenia niemal całkowicie powszechnego.

Można zakładać, że możliwości ukrywania dodatkowych treści w postaci materiałów AR na wydrukach będą powszechne na przestrzeni kilku lat. Aktualnie największą granicą jest świadomość odbiorców oraz dostępność dedykowanych aplikacji. Wielu producentów smartfonów pracuje jednak nad sprzętową standaryzacją technologii AR. Dzięki temu smartfony będą odczytywać treści rozszerzonej rzeczywistości bez konieczności korzystania z dodatkowego oprogramowania. Ponadto można spodziewać się, że tworzenie wydruków AR będzie możliwe z wykorzystaniem dowolnej drukarki za pomocą dedykowanych kreatorów. Aktualnie usługa jest dostępna jedynie w ofertach producentów sprzętu drukującego, na specjalne zamówienie. Jednak brak konieczności stosowania specjalistycznego hardware daje ogromne szanse na upowszechnienie rozwiązania, nawet w formie bezpłatnej.
 

Prosto i na temat – strona praktyczna
Drukowanie nie jest tematem szczególnie pociągającym i rozbudzającym wyobraźnię. Dlatego aby zobrazować potencjał rozwiązań, warto sięgnąć po kilka przykładów.

Druk sensoryczny – materiały uniwersalne widzących i niewidomych
Załóżmy więc, że jesteśmy w roli organizatora inicjatywy związanej z integracją osób widzących i niewidomych, bądź niedowidzących. Technologia druku sensorycznego pozwoli nam na łatwe opracowanie ulotek informujących o inicjatywie czy treści wykorzystywanych na spotkaniach i warsztatach. Będą one przystępne i jednakowe dla wszystkich, dzięki zastosowaniu alfabetu Braille’a bezpośrednio na tradycyjnej treści pisanej. Materiały te będą przy okazji stanowiły wyróżnik inicjatywy, który może zwrócić większą uwagę otoczenia.

Druk sensoryczny – dodatkowe treści
Innym przykładem jest konieczność naniesienia dużej ilości danych, przy ograniczonej ilości miejsca – przykładowo podczas wysyłania pocztą zaproszeń na wydarzenia i spotkania. Pojedyncza kartka papieru może zawierać treść zaproszenia oraz mapkę naniesioną lakierem sensorycznym – będzie ona wyczuwalna palcami oraz widoczna pod światło. Pozwoli to na efektywne wykorzystanie niewielkiej ilości miejsca.

Rozszerzona rzeczywistość – materiały dydaktyczne
Wyobraźmy sobie również sytuację, w której przeprowadzamy działania edukacyjne w formie spotkań z określoną grupą osób. Po ich zakończeniu planujemy uczestnikom przekazać materiały dydaktyczne w przystępnej formie. Nie wiemy jednak czy wszyscy użytkownicy posiadają komputery oraz nie chcemy budować bazy adresów mailowych użytkowników. Możemy więc przygotować materiały dydaktyczne w tradycyjnej formie papierowej. Będą one zawierały wszelkie najważniejsze informacje, a posiadacze smartfonów uzyskają dostęp do dodatkowych treści. Kierując aparat smartfona na kartkę, oprócz tekstu zobaczą również adresy internetowe do stron z przydatnymi informacjami oraz wyświetlą filmiki instruktarzowe związane z tematyką szkolenia.

Rozszerzona rzeczywistość – materiały reklamowe
Kolejnym przykładem może być promowanie działań organizacji za pomocą ulotek. Niewielka karteczka wielkości wizytówki może zawierać QR Code do pobrania aplikacji AR. Z jej pomocą odbiorcy oprócz kilku zdań mieszczących się na typowej ulotce zobaczą ciekawe animacje, nagrania z poprzednich edycji naszych działań oraz linki do stron i adresy mailowe.

Pojawia się pytanie – czy jest to rozwiązanie przystępne dla organizacji, czy jedynie skierowane do dużych przedsiębiorstw. Prawdą jest, że aktualny stan technologii przyciąga głównie duże i wysokodochodowe podmioty. Ceny ciągle spadają, jednak trudno oczekiwać aby ulotka z drukiem sensorycznym czy ukrytym materiałem AR była równie tania co zwykła ulotka. Na nowoczesne treści należy patrzeć jednak nie przez pryzmat ceny pojedynczego wydruku, lecz kwoty wydanej na zrealizowanie konkretnego celu. Atrakcyjna ulotka z nadrukiem sensorycznym czy materiałami AR z mniejszym prawdopodobieństwem wyląduje w najbliższym koszu. Istnieje również szansa, że zostanie przekazana dalej jako ciekawostka i w ten sposób znacznie rozszerzy swój zasięg. Jeśli naszym założeniem jest zdobycie 100 uczestników wydarzenia, nieistotne jest czy nasz budżet wydamy na 1 000 czy 10 000 tysięcy ulotek – lecz to czy finalnie pozwolą one na zebranie zakładanej grupy osób. Nowoczesny sposób dysponowania środkami powinien przy okazji pozytywnie wpłynąć na odbiór naszej organizacji.

Powiązane artykuły
Udostępnij post

Zapisz się do newslettera

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl