PL  |  EN

Laptop kontra komputer stacjonarny – dysproporcje wydajności i ceny. Co lepsze w organizacji?

Mobilność społeczeństwa ciągle wzrasta. Widać to na przykładzie rynku komputerów. Sprzedaż urządzeń stacjonarnych nieustannie topnieje. Ten trend jest również widoczny w organizacjach pozarządowych, które coraz chętniej wręczają swoim pracownikom laptopy, które mogą być zabrane na spotkanie lub wykorzystane do pracy zdalnej. Przeciętny użytkownik nie chce natomiast rozstawać się z komputerem podczas wyjazdu na wakacje czy podróży służbowej. Wciąż jednak nie brakuje zastosowań, w których komputer stacjonarny pozostaje niezastąpiony.

Niestety obok kwestii praktycznych, duży udział w spadku popularności komputerów stacjonarnych ma niska świadomość konsumentów. Wobec szerokiej dostępności zintegrowanych systemów, niewielu użytkowników chce poświęcić czas na przeanalizowanie możliwości poszczególnych podzespołów, które służą do budowy komputerów stacjonarnych. Gotowe urządzenia jawią się w tej sytuacji jako bezpieczny wybór. Taka jest również intencja wielu producentów. Umieszczane na urządzeniach informacje dotyczące wydajności można odebrać jak celowe wprowadzanie w błąd.

Przeliczmy to na pieniądze
Zacznijmy może od przykładu. Poniżej możemy zobaczyć przykładową ofertę jednego z popularnych sklepów ze sprzętem elektronicznym.

Dowiadujemy się, że przedmiotem oferty jest laptop z procesorem Intel Core i7 7700HQ. Karta graficzna to GeForce GTX1050 Ti. Specyfikację uzupełnia 8GB pamięci RAM oraz 1TB dysku twardego.

Sklep zawarł stosunkowo dużo informacji – naklejki na komputerze zazwyczaj poinformowałyby nas jedynie o zainstalowanym systemie oraz fakcie, że procesor to model Intela z rodziny Core i7. Cena urządzenia to 5 299.

Zastanówmy się więc ile kosztowałby komputer stacjonarny o podobnym opisie. Podczas opracowywania tabeli wybraliśmy najtańsze kompatybilne podzespoły w tym samym sklepie.

Podzespół Model Cena (zł)
Procesor Intel Core i7-7700K 4,2GHz 8MB Box

1 449

Karta graficzna Gigabyte GeForce GTX 1050 Ti D5 4G 4GB GDDR5

699

Płyta główna MSI Z170A PC MATE

439

Pamięć Corsair Vengeance Pro Red DDR3 8GB (2x4GB) 2400 CL11

299

Dysk Toshiba P300 Performance 3,5″ 1TB

219

Obudowa Genesis Midi Tower Armadillo

65

Napęd Liteon IHAS122-14

50

Zasilacz Aerocool VX-550 80+

180

Łącznie zakup takiego komputera to 3 400 złotych. Jednakże czeka nas również zakup monitora. Jego cena będzie wynosić zapewne między 600 a 1 000 złotych przy rozmiarze 24-27 cali. Dodatkowe peryferia jak myszka i klawiatura i głośniki to dodatkowe 200 złotych. Warto zaznaczyć, że aktualnie ceny podzespołów komputerowych są mocno wywindowane. Wszystkie dyski SSD, niedrogie procesory, zasilacze oraz płyty główne, podobnie jak karty graficzne ze średniej i wysokiej półki cenowej zanotowały wzrosty cen o nawet kilkadziesiąt procent. Wszystko za sprawą boomu na wydobywanie kryptowalut – duży popyt na części, skłania sprzedawców do podnoszenia cen. Można przypuszczać, że w kolejnych miesiącach sytuacja się ustabilizuje, a ceny wrócą na dawny poziom.

Identyczna nazwa, różna wydajność
Nikogo nie zaskakuje, że komputery stacjonarne są tańsze. Wszak miniaturyzacja wymaga pewnych kosztów. Teoretycznie kupując komputer stacjonarny oszczędzamy jakieś 1 000 złotych wedle podanego przykładu. Niestety to nadal nie jest prawda. Producenci często używają niemal identycznych nazw dla podzespołów instalowanych w komputerach stacjonarnych oraz laptopach. Warto pamiętać, że czasami elementy te mają ze sobą niewiele wspólnego. Oczywiście nie jest tak, że producenci zatajają informacje o wydajności podzespołów. Odpowiednie dane i benchmarki bez problemu można wyszukać w Internecie. Jednakże informacje prezentowane podczas sprzedaży są często mocno okrojone. Można doszukiwać się w tym wspólnej winy producentów podzespołów, firm montujących gotowe laptopy oraz samych sprzedawców.

Rzućmy więc okiem na wydajność procesora. Sugerując się deklarowanym taktowaniem procesora, zastosowany w laptopie 7700HQ powinien być nieco bardziej wydajny. Test został przeprowadzony na bliźniaczych komputerach różniących się jedynie procesorem. Do weryfikacji wyników posłużył program Cinebench – imitujący rendering grafiki 3D w programach graficznych. Jak łatwo zauważyć procesor i7 7700 w wersji stacjonarnej jest górą. Doświadczeni użytkownicy skorzystają również z możliwości podkręcenia procesora uzyskując wyniki oznaczone symbolem OC.

Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku karty graficznej. Mobilna wersja modelu GTX1050 Ti ma identyczną budowę jak wariant do urządzeń stacjonarnych, przy czym została nieco podkręcona przez producenta. Może się więc okazać, że w podobnym środowisku będzie uzyskiwać wyniki lepsze w zakresie kilku procent wydajności. Oczywiście zaawansowani użytkownicy mogą pokusić się o delikatne podkręcenie wydajności karty graficznej w komputerze stacjonarnym aby uzyskać porównywalne wyniki.

Niestety dysproporcje ceny i wydajności będą jeszcze większe w przypadku laptopów nie wyposażonych w dedykowane karty graficzne, lub korzystających z procesorów z rodziny Celeron lub Atom.

Oprócz korzystnej ceny oraz pewnej przewagi w zakresie wydajności, komputery stacjonarne dysponują jeszcze kilkoma zaletami. Pierwszą z nich jest możliwość rozbudowy komputera. Inwestując kilkaset złotych co 2-3 lata będziemy w stanie zapewnić sobie wydajne urządzenie na długie lata. Także naprawy sprzętu będą prostsze i mniej kosztowne. Korzystnie prezentuje się również kwestia wyświetlania obrazu. Prezentowany laptop oferuje ekran 17-calowy. Zakupując monitor o 10 cali większy, wciąż zachowamy atrakcyjny stosunek jakości do ceny. Oczywiście do laptopa możemy dokupić monitor. Jednakże opłacalność w tym wypadku będzie jeszcze niższa. Warto również wspomnieć o specjalnej klasie komputerów DTR czyli Desktop Replacement. Mowa o najwydajniejszych laptopach mających zastępować komputery stacjonarne – wykorzystują one często podzespoły z konwencjonalnych komputerów, jednak wbrew oczekiwaniom przekłada się to negatywnie na cenę zestawu. Koszt DTR może wynieść nawet kilkanaście tysięcy złotych.

Tutaj laptop nie pomoże
Oczywiście jeśli potrzebujemy mobilności, stosunek wydajności do ceny nie jest żadnym argumentem. Istnieje jednak kilka zastosowań w których kategorycznie powinniśmy wystrzegać się laptopów. Pierwszym z nich jest praca w zaawansowanych programach graficznych. Renderowanie obrazu odbywa się z wykorzystaniem procesora, a jest to podzespół który generuje największe różnice wydajności między laptopem, a komputerem stacjonarnym. Kolejnym przykładem są gry komputerowe. Wprawdzie część producentów oferuje komputery dla graczy, jednak dopiero konstrukcje podobne do prezentowanego Asusa nadają się do płynnej rozgrywki z najnowszymi tytułami. Jednakże w przypadku gier duże znaczenie ma również dostęp do dobrej klasy monitora i regularne usprawnianie wydajności komputera, ponieważ branża rozwija się niezwykle szybko. Jeśli chcemy oszczędzić środki – również powinniśmy wybrać komputer stacjonarny. Urządzenie do pracy biurowej kupimy za mniej niż 1000 złotych. Laptop w takiej cenie może zapewnić wyłącznie podniesione ciśnienie.

Powiązane artykuły
Udostępnij post

Zapisz się do newslettera

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl