PL  |  EN

Android GO – czym jest i czym będzie?

Odchudzony i zoptymalizowany system Android Go ma stanowić idealny przepis na wzrost wydajności budżetowych smartfonów. Jednocześnie daje nadzieję na znaczny spadek cen najtańszych urządzeń. Być może już niebawem będziemy mogli kupić nowego smartfona z Andoidem za mniej niż 150 złotych.

Projekt Andorid Go został zaprezentowany pod koniec 2017 roku w czasie konferencji Google I/O 2017. Kluczowym założeniem Google była popularyzacja systemu Android na rynkach wschodzących. Zoptymalizowany wariant systemu ma zwiększyć wydajność najtańszych smartfonów oraz przyczynić się do powstawania budżetowych konstrukcji w cenie nawet poniżej 150 złotych. System został skierowany do urządzeń wyposażonych w pamięć RAM o pojemności 512 MB do 1 GB.

Aktualne oprogramowanie Android Go to tak naprawdę oficjalnie przerobiona wersja systemu Andorid Oreo. Podczas prac deweloper skupił się na poprawieniu wydajności poprzez usprawnienie zarządzania pamięcią i optymalizacje zadań związanych z bezpieczeństwem. Efektem jest 15% wzrost wydajność systemu w przypadku sprzętu z niewielką ilością pamięci operacyjnej.

Ograniczona została również waga preinstalowanych programów z oferty Google. Według zapewnień programy takie jak Google Maps czy Dysk Google, w Android Go są nawet o połowę lżejsze. Otrzymały one nawet specjalne nazwy typu Google Maps Go czy Youtube Go. Dzięki nim użytkownik otrzymuje do dyspozycji więcej przestrzeni na własne dane. Jest to szczególnie istotne w urządzeniach, które dysponują mniej niż 16 GB pamięci.

Istotne zmiany dotknęły także Sklepu Play. Należy bowiem pamiętać, że jest to pierwsza kompilacja systemu, która została skierowana do słabszych, a nie wydajniejszych niż dotychczas urządzeń. Platfoma Play zainstalowana w Andorid GO będzie wyróżniała programy o małych wymaganiach, które będą poprawnie pracowały ze słabymi urządzeniami i dedykowanych dla nich systemem. Oczywiście użytkownicy będą mogli pobierać i instalować dowolne aplikacje – również te przeznaczone dla wydajniejszego sprzętu. Ponadto sklep będzie miał domyślnie aktywowane funkcje związane z oszczędzaniem transferu – specjalnie z myślą o najbiedniejszych i najmniej zaawansowanych użytkownikach.

Android Go na rynku
Zgodnie z oczekiwaniami Andorid Go wzbudził największe zainteresowanie wśród producentów kierujących swoje urządzenia na rynki wschodzące. Warto jednak pamiętać, że nowy system może mieć znaczący wspływ na wzrost świadomości technologicznej całego społeczeństwa. Dotychczas zakup nowego urządzenia za mniej niż 200 zł wiązał się z koniecznością wybrania telefonu komórkowego z dedykowanym systemem operacyjnym. Alternatywę stanowiły podstarzałe smartfony ze startymi kompilacjami Androida. Teraz wielu użytkowników na całym świecie będzie mogło cieszyć się sensownie działającym sprzętem z dostępem do aktualizacji i najnowszych funkcji. Najwięcej radości z nowego oprogramowania będą mieli zapewne mieszkańcy takich krajów jak Indie, Chiny czy Turcja. Ich ogromne rynki pozwolą na realne ograniczenie cen urządzeń do minimum.

Niestety rynek Polski jest zdecydowanie mniej chłonny, a nabywcy okazują się bardziej wymagający. Trudno zakładać aby budżetowe marki takie jak MyPhone czy GoClever były w stanie bardziej zredukować ceny swoich produktów w wyniku pojawienia się Androida Go. Ewentualne spadki cen będą naprawdę minimalne. Nie oznacza to jednak, że polscy konsumenci nie skorzystają na nowym systemie. Wszak nowy Android zainteresował nie tylko fabryki OEMowe i małe brandy ale również liderów rynku. Oznacza to, że na najniższych półkach obok MyPhone, Kruger&Matz i podobnych im marek, możemy niebawem odnaleźć również Samsungi czy Nokie. Jednocześnie najtańsze konstrukcje zyskają nieco na płynności pracy i zasobności miejsca na dane.

Co ciekawe przecieki wskazują na to, że Andorid Go zmotywował również Qualcomm do podjęcia rękawic na polu produkcji najtańszych urządzeń. Mowa o topowym producencie procesorów mobilnych. Warto nadmienić, że w ostatnich latach rynek budżetowych jednostek mobilnych całkowicie zdominował konkurencyjny MediaTek. Jednakże to właśnie Qualcomm jako pierwszy zaprezentuje układy dedykowane specjalnie do Andorid Go czyli ośmiordzeniowe modele Snapdragon 429 i 439.

Dostępne w Polsce smartfony z Andorid GO
Alcatel 1X – 399 zł

Sprzęt pracujący pod kontrolą czterordzeniowego procesora MediaTek MT6739. Jego specyfikacja obejmuje 1 GB pamięci RAM oraz 16 GB przestrzeni na dane z opcją rozbudowy za pomocą karty pamięci. Urządzenie dysponuje dwoma aparatami o rozdzielczości 8 i 5 Mpix. Ciekawostką w przypadku tego budżetowego modelu jest wyświetlacz o przekątnej 5,3 cala qHD+ o proporcjach 18:9. Interesująco w tej kategorii cenowej prezentuje się również funkcja odblokowywania ekranu poprzez rozpoznawanie twarzy użytkownika.

Blackview A20 – 289 zł
Urządzenie nieco egzotycznej marki Blackview jest już dostępne w dużych sieciach handlowych. Sprzęt został wyposażony w wyświetlacz o przekątnej 5,5 cala i proporcjach 18:9, osiągający jasność na poziomie podświetleniem osiągającym 420 cd/m2. Jego zabezpieczenie stanowi panel ze szkła hartowanego. Urządzenie dysponuje zaledwie 8 GB pamięci na dane. Całe szczęście bufor ten może być rozszerzony o dodatkowe 32 GB za pomocą kart pamięci. Zastosowane aparaty mają matryce 5 i 2 Mpix. Sprzęt napędza procesor Mediatek MT6580M wspierany przez 1 GB pamięci RAM.

Nokia 1 – 359 zł
Smartfon z klasycznym wyświetlaczem IPS o przekątnej 4,5 cala. Urządzenie pracuje pod kontrolą czterordzeniowego procesora MT6737M o taktowaniu 1,1 Ghz, wspartego przez 1 GB pamięci RAM. Na dane użytkownika przewidziano zaledwie 8 GB pamięci z opcją rozbudowy o maksymalnie 128 GB za pomocą karty pamięci. Urządzenie jest dostępne w Polsce w wariancie obsługującym 2 karty SIM. Ciekawostką jest również funkcja Xpress-on pozwalająca na szybką wymianę plecków obudowy urządzenia.

Nokia 2.1 – 499 zł
Dość zaawansowany model wyposażony w wyświetlacz 5,5 cala o rozdzielczości 720×1270 px i proporcjach 16:9. Napędza go procesor Qualcomm Snapdragon 425 wspierany przez 1 GB pamięci RAM. Zastosowane kamery mają matryce o rozdzielczości 8 i 5 Mpix. Wyróżnikiem modelu jest podwójny zestaw głośnikowy na froncie oraz duża bateria o pojemności 4000 mAh pozwalająca na 2 dni pracy urządzenia. Model można nabyć w wersji obsługującej 2 karty SIM.

Zestawienie cen może sugerować, że Android Go nie wpłyną znacząco na obniżkę cen smartfonów na polskim rynku. Wszak ceny smartfonów MyPhone z 1GB pamięci RAM zaczynają się od 179 zł. Warto jednak zauważyć, że wszystkie budżetowe konstrukcje na polskim ryku korzystają ze starszych kompilacji systemu Android. Chcąc sięgnąć po najnowszy wariant Oreo, należy kupić jeden z wymienionych smartfonów lub wydać przynajmniej 520 na urządzenie z pełną wersją tego oprogramowania (np. Huawei Y50). Zgodnie z oczekiwaniami nic nie wskazuje na to aby smartfony na polskim rynku przekroczyły magiczną barierę cenową na poziomie 150 zł. Pomimo tego możemy liczyć na więcej budżetowych konstrukcji z dostępem do najnowszego oprogramowania, a co za tym idzie bezpiecznych dzięki aktualizacjom.

Powiązane artykuły
Udostępnij post